Jakie meble outdoorowe najlepiej komponują się z ogrodami w stylu retro? Przewodnik po nostalgicznych aranżacjach
Ogród w stylu retro to coś więcej niż tylko zbiór roślin i mebli; to podróż w czasie, która przywołuje wspomnienia beztroskich lat dzieciństwa, letnich popołudni u babci czy eleganckich przyjęć z połowy ubiegłego wieku. W dobie nowoczesnego minimalizmu i surowych form, coraz częściej tęsknimy za przytulnością, autentycznością i unikalnym charakterem, jaki oferuje stylistyka vintage. Kluczem do stworzenia takiej atmosfery są nie tylko odpowiednio dobrane gatunki kwiatów czy krzewów, ale przede wszystkim meble outdoorowe, które stanowią serce ogrodowej aranżacji. Wybór odpowiedniego wyposażenia do ogrodu retro może wydawać się wyzwaniem, biorąc pod uwagę różnorodność epok, które ten styl obejmuje – od rustykalnego uroku wiejskich chat, przez romantyczne, kute żelazo epoki wiktoriańskiej, aż po kolorowy i geometryczny design lat 60. i 70. W tym artykule przyjrzymy się, jakie materiały, formy i kolory najlepiej oddają ducha przeszłości i jak skomponować je z zielenią, by stworzyć spójną, nostalgiczną przestrzeń.
Czym charakteryzuje się ogród w stylu retro?
Zanim przejdziemy do wyboru konkretnych mebli, warto zastanowić się, czym tak naprawdę jest styl retro w kontekście ogrodowym. Nie jest to jeden, sztywny kanon. To raczej eklektyczna mieszanka, która czerpie inspiracje z różnych dekad XX wieku, a czasem nawet sięga głębiej w przeszłość. Wspólnym mianownikiem jest tu sentyment do minionych lat oraz dbałość o detale. W ogrodzie retro czas płynie wolniej. To miejsce, gdzie natura może być nieco nieujarzmiona, a elementy architektury ogrodowej noszą ślady użytkowania lub celowo są postarzane. Ważna jest tu autentyczność materiałów – plastik (chyba że ten stylizowany na lata 70.) ustępuje miejsca drewnu, metalowi, wiklinie i kamieniowi.
- Naturalność: Dominują materiały pochodzenia naturalnego, które pięknie się starzeją.
- Kolorystyka: Od pasteli, przez barwy ziemi, aż po żywe, psychodeliczne wzory w zależności od wybranej dekady.
- Forma: Często zaokrąglona, organiczna lub ozdobna, w przeciwieństwie do ostrych kątów nowoczesności.
Wiklina i rattan – powrót do natury i elegancji
Jeśli myślimy o klasycznym, przytulnym tarasie lub werandzie z dawnych lat, przed oczami niemal natychmiast stają nam meble plecione. Wiklina i naturalny rattan to absolutna klasyka stylu retro. Fotele typu "peacock" (pawie fotele) z wysokim, ozdobnym oparciem to ikona designu lat 70., która dziś przeżywa swój wielki renesans. Taki mebel ustawiony w cieniu starej jabłoni lub na drewnianym tarasie staje się centralnym punktem aranżacji, nadając jej lekkości i egzotycznego, a zarazem swojskiego charakteru.
Wybierając meble plecione do ogrodu retro, warto szukać modeli o tradycyjnych splotach. Niskie stoliki kawowe z plecionym blatem, bujane fotele, a nawet całe zestawy wypoczynkowe wykonane z wikliny doskonale komponują się z bujną roślinnością – różami pnącymi, hortensjami czy paprociami. Chociaż naturalne materiały wymagają ochrony przed deszczem, ich estetyczna wartość jest nie do przecenienia. Dla osób ceniących wygodę, alternatywą może być wysokiej jakości technorattan, który imituje naturalną plecionkę (np. w odcieniu słomkowym lub beżowym), ale jest znacznie bardziej odporny na warunki atmosferyczne. Ważne jednak, by unikać nowoczesnych, płaskich splotów w kolorze antracytu, które zbyt mocno kojarzą się ze współczesnym budownictwem deweloperskim.
Metalowe meble ogrodowe – romantyzm w stylu francuskim i angielskim
Innym obliczem stylu retro jest inspiracja romantycznymi ogrodami angielskimi lub francuskimi kawiarenkami. Tutaj królują meble metalowe – kute żelazo (lub jego lżejsze odpowiedniki z aluminium). Ażurowe krzesła i stoliki o finezyjnych, giętych kształtach to kwintesencja elegancji sprzed lat. Często malowane na biało, w kolorze szałwiowej zieleni lub patynowanego złota, wprowadzają do ogrodu atmosferę tajemniczości i wyrafinowania.
Zestawy typu "bistro", składające się z małego, okrągłego stolika i dwóch krzeseł, są idealne do stworzenia kącika śniadaniowego w małym ogrodzie lub na balkonie. W większych przestrzeniach sprawdzą się solidne, żeliwne ławki ogrodowe, często łączone z drewnianymi siedziskami. Taka ławka, ustawiona na końcu żwirowej alejki lub pod pergolą obrośniętą winobluszczem, to klasyczny obrazek z literatury i filmu. Warto poszukać modeli z dekoracyjnymi oparciami, przedstawiającymi motywy roślinne. Co istotne, metalowe meble w stylu retro nie muszą, a nawet nie powinny wyglądać jak nowe. Delikatne przetarcia, ślady rdzy (zabezpieczonej, by nie postępowała) czy odpryski farby dodają im tylko wiarygodności i szlachetnego wieku.
Drewno z duszą – ławki, stoły i huśtawki
Drewno to materiał ponadczasowy, ale w ogrodzie retro odgrywa szczególną rolę. Tutaj liczy się nie idealna gładkość i połysk, ale faktura, słoje i historia zapisana w materiale. Meble z litego drewna, takie jak masywne stoły biesiadne czy proste ławy, nawiązują do stylu rustykalnego i wiejskiego. Gatunki takie jak dąb, akacja czy teak są doskonałym wyborem ze względu na swoją trwałość, ale w aranżacjach vintage świetnie sprawdzi się również drewno z odzysku, np. ze starych podkładów kolejowych czy belek stropowych.
Nie można zapomnieć o jednym z najbardziej nostalgicznych elementów wyposażenia ogrodu – drewnianej huśtawce ogrodowej. Wolnostojąca, z daszkiem obszytym materiałem w kwiaty lub pasy, albo zawieszona na grubym konarze drzewa prosta deska na sznurach – to elementy, które natychmiast przenoszą nas w świat beztroski. Warto również zwrócić uwagę na leżaki. Klasyczne, drewniane leżaki z regulowanym oparciem i płóciennym siedziskiem (często w paski) to hit plaż i ogrodów z lat 20. i 30. XX wieku. Są one nie tylko stylowe, ale i bardzo funkcjonalne, gdyż łatwo je złożyć i przenieść w inne miejsce.
Kolorowe lata 60. i 70. – plastik i formy geometryczne
Styl retro to nie tylko wiek XIX i pierwsza połowa XX wieku. To również szalona era lat 60. i 70., która wprowadziła do ogrodów plastik i odważne kolory. Jeśli Twój ogród ma nawiązywać do estetyki PRL-u lub amerykańskiego modernizmu "mid-century modern", możesz pozwolić sobie na bardziej ekstrawaganckie wybory. Ikoniczne krzesła z tworzywa sztucznego o kubełkowych kształtach, stoliki w kształcie grzybków czy ażurowe fotele "spaghetti" (z siedziskiem wyplecionym z linek PCV) to elementy, które wracają do łask.
W tej odmianie stylu retro kluczowy jest kolor. Żółć, pomarańcz, turkus, czerwień – te barwy ożywiają zieleń ogrodu i nadają mu energetycznego wyrazu. Tego typu meble najlepiej komponują się z geometrycznymi płytami chodnikowymi, strzyżonymi żywopłotami i donicami o prostych, cylindrycznych kształtach. To propozycja dla odważnych, którzy chcą stworzyć w swoim ogrodzie strefę relaksu w stylu vintage party.
Tekstylia i dodatki – kropka nad "i"
Żadna aranżacja w stylu retro nie będzie kompletna bez odpowiednich tekstyliów. To one nadają meblom ostateczny charakter i sprawiają, że przestrzeń staje się przytulna. Poduszki są absolutnie niezbędne. W zależności od wybranej epoki, możemy zdecydować się na:
- Wzory kwiatowe: Drobne różyczki w stylu shabby chic lub duże, graficzne kwiaty rodem z lat 70.
- Kratkę i pasy: Klasyczne wzory kojarzące się z piknikami i stylem marynistycznym.
- Koronki i hafty: Idealne do romantycznych aranżacji z białym, kutym żelazem.
- Naturalne tkaniny: Len i bawełna w naturalnych odcieniach, które pasują do stylu rustykalnego.
Oprócz poduszek, warto zadbać o obrusy (często ceratowe w przypadku stylu PRL lub koronkowe dla stylu romantycznego), pledy do okrycia się w chłodniejsze wieczory oraz dywany zewnętrzne, które wyznaczają strefę wypoczynku. Nie zapomnijmy o oświetleniu – girlandy żarówkowe (tzw. cotton balls lub klasyczne żarówki na kablu), lampiony ze świecami oraz lampy naftowe to detale, które po zmroku budują niesamowitą atmosferę dawnych lat.
Renowacja staroci – DIY w ogrodzie retro
Styl retro sprzyja kreatywności i podejściu Zero Waste. Zamiast kupować nowe meble stylizowane na stare, warto rozejrzeć się na targach staroci, portalach aukcyjnych czy strychu u dziadków. Stare krzesło, któremu brakuje jednej szczebelki, czy zardzewiały stelaż stolika to skarby, którym można przywrócić życie. Renowacja mebli ogrodowych to satysfakcjonujące zajęcie, które pozwala stworzyć coś absolutnie unikatowego.
Oczyszczenie metalu z rdzy i pomalowanie go farbą antykorozyjną w ciekawym kolorze, zeszlifowanie starego lakieru z drewnianej ławki i zaolejowanie jej, czy uszycie nowych pokrowców na stare fotele – to działania, które idealnie wpisują się w ducha retro. Pamiętajmy, że w tym stylu niedoskonałości są atutem, a nie wadą. Mebel z historią zawsze będzie miał większą wartość sentymentalną niż produkt z taśmy produkcyjnej.
Podsumowanie
Wybór mebli outdoorowych do ogrodu w stylu retro to fascynująca przygoda z designem i historią. Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na romantyczne kute żelazo, swojską wiklinę, solidne drewno czy kolorowy plastik z lat 70., pamiętaj, że najważniejsza jest spójność i klimat. Meble powinny zapraszać do odpoczynku, zwalniania tempa i cieszenia się chwilą. Ogród retro to miejsce, gdzie technologia schodzi na drugi plan, a liczy się kontakt z naturą i drugim człowiekiem. Dobrze dobrane wyposażenie, uzupełnione o nastrojowe oświetlenie i miękkie tekstylia, pozwoli Ci stworzyć prywatny azyl, w którym czas płynie własnym, spokojniejszym rytmem. Nie bój się łączyć starego z nowym, szukać perełek na pchlich targach i nadawać przedmiotom drugiego życia – to właśnie w tych unikalnych połączeniach tkwi prawdziwa magia stylu vintage.



Opublikuj komentarz